Zwierzęta towarzyszą mi właściwie od kołyski i nie wyobrażam sobie życia bez nich. W wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym byłam otoczona psami myśliwskimi i kotami w domu moich dziadków na Mazurach,  niestety w tamtych czasach warunki mieszkaniowe nie pozwalały nam na posiadanie psa w Gdańsku. Od zawsze marzyłam o własnym psie, a jako wielka fanka bajek Disneya, oczarowana „Zakochanym Kundlem”, wymarzyłam sobie spaniela. W roku 2003 połowicznie te marzenia się spełniły: do naszego domu trafił pierwszy pies, którego mamy do dziś – „Cziko”. „Cziko” jest mieszańcem w typie sznaucera i mimo swojego wieku utrzymuje nadal dobrą kondycję. Z nim związane są moje pierwsze kroki w opiekowaniu się i wychowaniu psa; on rósł, a ja uczyłam się, jak być mądrym i odpowiedzialnym właścicielem. Wciąż jednak nie opuszczała mnie myśl o posiadaniu spaniela.

W 2013 roku razem z mamą pojechałam jako obserwator na pierwszą wystawę psów w Sopocie, zawitałyśmy na ringu spanieli…

Roma Ricci Club (FCI), w domu nazywana „Lady”, jest moim pierwszym wymarzonym, wyczekanym tyle lat spanielem. Od razu okazało się, że przypadłyśmy sobie obie do gustu. Spanielka jest moją najlepszą przyjaciółką, spędzamy razem każdą wolną chwilę. Oczarował mnie nie tylko jej wygląd, ale i cudowny charakter. Razem z Lady zaczęłam swoją przygodę z kynologią.

Psa kupiłam w hodowli Ricci Club (FCI) prowadzonej przez Panią Zofię Konderlę. Bardzo dziękuję pani Zofii za życzliwość i okazane wsparcie. Pani Zosia jest wspaniałym hodowcą, posiadającym ogromną wiedzę na temat rasy.

 STRONA HODOWLI: http://www.ricciclub.pl/